miłośników polskiego lotnictwa
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Cmentarze na terenach okupowanych (2014-01-29,12:55)

Witam,     
    
Od dłuższego czasu, nie daje mi spokoju kwestia organizowania cmentarzy dla alianckich lotników (czy ogólnie żołnierzy) na terenach będących pod okupacją niemiecką, czy generalnie w samej III Rzeszy. Dla przykładu podam cmentarz, na którym pochowano mojego krewnego tj. Bergen General Cemetery w północnej Holandii. Wiem, że funkcjonował on już w okresie wojny i chowano na nim poległych żołnierzy alianckich – głównie lotników. Mój krewny został na nim pochowany kilka dni po śmierci tj. 6 lipca 1942 r. (przyp. zginął 25/26.06.1942 r. – Wellington Ic T2612). Co ciekawe, jego załoga została „rozdzielona” tj. lotników pochowano w różnych częściach cmentarza. Podobno stało się tak dlatego, że ciała były odnajdywane na miejscu katastrofy w różnych dniach (mojego krewnego odnaleziono jako przedostatniego). W rezultacie, ich groby nie leżą obok siebie, bo w międzyczasie, na cmentarzu w Bergen pochowano jeszcze kilku innych lotników angielskich.     
Po wojnie, brytyjska komisja odwiedziła Bergen w 1947 r. – nie wiem jednak, czy zajęto się też identyfikacją polskich mogił… Jednak już w roku 1948 r., kilka rodzin z Bergen opiekowało się grobami polskich lotników.     
    
Z racji tego, że nigdzie nie mogę znaleźć dokładnych informacji na temat historii poszczególnych cmentarzy, mam pytania: na jakich zasadach Niemcy organizowali takie cmentarze? Jak wyglądały pogrzeby alianckich lotników? Jak pierwotnie wyglądały same mogiły tj. przed przybyciem komisji CWGC? Kiedy pojawiły się na nich obecnie znane tablice? I wreszcie gdzie można poznać historię samych cmentarzy?     
    
Pozdrawiam,     
Włodek     

wlodekro  [81.15.172.160]Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

brak informacji spełniających kryteria wyszukiwania

brak informacji spełniających kryteria wyszukiwania

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców