Między nami bomberami
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Gniewoszowscy lotnicy (2016-12-18,22:45)

Witam.    
W wątku "NIEUSTAJĄCY KONKURS (BEZ NAGRÓD) ALE Z SATYSFAKCJĄ" w p. 3698 napisałem pokrótce o moich poszukiwaniach w rejonie Dęblina. O niektórych już wspomniałem.    
Dziś chciałbym podzielić się z Kolegami na temat lotników którzy pochodzili z Gniewoszowa lub okolic.     
Pierwszym którego udało mi się odnaleźć Rodzinę był Władysław Wieraszka pilot 305 DB. W Borku mieszka żona Antoniego Wieraszki, brata Władysława. Gdy żył pan Antoni to interesował się losami swego brata, następne pokolenie zajęte codziennymi sprawami powoli zapomina i nie ma czasu zająć się odzyskaniem pozostawionych dokumentów przez Stryjka. Myślę, że mieszkając bliżej tamtych stron zajmiemy się tą sprawą. Pozostało tylko - jako pamiątka - zdjęcie Władka z okresu pobytu w SPLdM w Bydgoszczy które mi udostępniono w celu zrobienia sobie odbitki, skanu i zgody na opublikowanie przeze mnie. Oryginał oczywiście oddałem z wielkimi podziękowaniami. Oto on zdjęcie po kosmetyce komputerowej.    
    



W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 14, strona 2 z 2
«  -  1  2  -  »

(4) Re: Gniewoszowscy lotnicy z dnia 2010-09-24, 06:43 :
    
e-gniewoszow.i365.pl/content/view/130/104/    
    
Nie rozumiem dlaczego Gniewoszów zapomniał o Jakubie Feliksie Kolasińskim?
Zenek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(3) Re: Gniewoszowscy lotnicy z dnia 2010-09-23, 21:13 :
Następną Rodziną była rodzina F/Sgt. Stefana Pogody ale z uwagi na nie zastanie w domu jego brata wiadomości zerowe. Myślę, że w przyszłym roku coś się dowiem.    
    
Ciekawą i tajemniczą osobą jest natomiast Jerzy Boguski nie występujący u T.J. Krzystka. Osoby mieszkające jeszcze w Gniewoszowie a pamiętające lata okupacji wspominają po cichu, że był widziany w Gniewoszowie u swoich Rodziców właśnie w tych okupacyjnych latach. Możliwe, że było to w czasie kiedy uciekł z obozu jenieckiego, ale jak głosi "plotka" były to czasy późniejsze - zrzutów dla A.K.    
Rodzice jego już nie żyją, rodzina (?)    
Wiesiek
W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(2) Re: Gniewoszowscy lotnicy z dnia 2010-09-23, 20:50 :
Trzecią rodziną którą odwiedziłem byli państwo Seredyn a dokładnie Mieczysław Seredyn junior - syn naszego lotnika z 305 DB. Rozmowa potoczyła się w miłej atmosferze, pan Mieczysław opowiedział mi o ostatnim locie swego Ojca który znał z opowiadań. Jego historia a w zasadzie moment przystąpienia do operacji przypomniał mi inny epizod innego polskiego pilota por. W. Głowackiego.    
Otóż przed operacją M. Seredyna, koledzy piloci ostrzegli Go aby nie godził się na znieczulenie bo ci co się na nie zgodzili nie wracali żywi z operacji.    
Nie lepiej traktowano Go po powrocie do Kraju. Ale ta historia wykracza już poza walkę Mieczysława Seredyna jako pilota.     
Miłą rozmowę zakłócił tylko fakt ukradzenia - bo tak tylko można nazwać - dokumentów Mieczysława Seredyna. Jeden z historyków zachował się przyzwoicie i dokumenty oddał wraz z książką którą wydał, drugi "pożyczył" na jakąś wystawę i ślad zaginął. We wspomnianej książce znalazłem wizytówkę jednego z naszych historyków (J.Z.) ale może to być ten uczciwy ?    
Pragnę poprzez to forum zaapelować - mając przyzwolenie Mieczysława Seredyna(syna) - do osoby która pożyczyła te dokumenty o oddanie ich. Może są też osoby które na jakiejś wystawie widziały np. Osobistą książkę lotów w/w pilota.    
Przykro słyszy się takie rzeczy, jak można żyć z nieczystym sumieniem.    
A oto zdjęcie które dostałem do zrobienia skanu. Z uwagi na brak urządzenia zrobiłem zdjęcie aparatem fotograficznym.    
    


W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1) Re: Gniewoszowscy lotnicy z dnia 2010-09-23, 18:55 :
Drugim lotnikiem - z którego Rodziną nawiązałem kontakt - jest Henryk Dygała z Gniewoszowa. Odnalazłem jego siostrę z mężem. Tak jak w przypadku pani Wieraszki bardzo mili ludzie. Dowiedziałem się sporo ciekawych rzeczy i możliwe, że też przedstawię zdjęcie Henryka z pobytu w Bydgoszczy ale najpierw muszę dokładnie to zidentyfikować. Na ponowną rozmowę, już z dyktafonem jestem umówiony.     
Pani Joanna bardzo jest ciekawa losów brata i w tym celu pożyczyła mi do zeskanowania zdjęcie swojej bratowej która jak udało mi się ustalić przy pomocy jednego z Kolegów z Myśliwców nazywała się z domu - Pallett, Doreen Pallett. Ślub z Henrykiem Dygałą brali w Yorkshire - West Riding. Jeżeli któryś z Kolegów byłby w stanie pomóc to bardzo proszę. Zdjęcie Doreen gdyby było potrzebne prześlę.     
Wiesiek
W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 14, strona 2 z 2
«  -  1  2  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców