Royal Air Force
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: 500 i 501 (2010-03-26,14:35)

By rozładować napięcie w toczących się równolegle wątkach zadam pytanie dotyczące nieco innego okresu.    
Znamy wszyscy serię zdjęć autorstwa Sarnickiego, gdzie P/O Pietrzak niesiony jest na rękach kolegów. Oczywiście moment historyczny, 500 i 501 zwycięstwa polskich myśliwców odniesione podczas lotu w dniu 31 grudnia 1942 roku.    
Moje pytanie (z kruczkiem) dotyczy jednak operacji, podczas której do tych zwycięstw doszło. Czy ktoś wie - i, co najważniejsze może to udokumentować, jakim numerem tą operację opatrzono? W swietle znanych publikacji pytanie brzmi naiwnie, ponawiam je jednak.    
Pozdrawiam
piotrDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 35, strona 3 z 4
«  -  1  2  3  4  -  »

(15) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 12:10 :
Ale z tego Mirunia to imbecyl.    
    
Wszak wiadomo nie od dziś że RAF musiał mocno zweryfikować swoje zwycięstwa.W szczególności te z nad CLM z 1941 roku.    
Natomiast LW też musiała swoje zestrzelenia zweryfikować i tego będzie 30% pewnych zestrzeleń.    
Nawet taki Hartmann który szedł na łatwiznę miał 50% PEWNYCH Z CAŁYCH 360 V.    
Nad Dieppe LW dostała mocno w dupę , mimo że RAF poniósł wyższe straty bezpowrotne.    
Ale gdyby wymiatania nad Dieppe trwały kilka dni z JG zostałaby jeno kupa.    
Niemcy sami przyznali że już na drugi dzień niewiele maszyn byłoby w stanie wznieść się w powietrze.    
To tzw. drobne uszkodzenia udupiły LW.    
Niestety RAF szansy nie wykorzystał.    
Poza tym w tym świetnym dla LW passie sukcesów nad Dieppe Niemcy mocno przesadzili ze zgłoszeniami zestrzeleń.PSP uzyskała tylko 300 pewnych zestrzeleń.    
    
Czekamy maestro, czekamy.    
    
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(14) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 12:10 :
Cytat:
z tycch ponad 900 zwycięstw zniszczyli 300 maszyn wroga w całej II wojnie światowej
    
    
Nie wymądrzaj się i nie zgrywaj inteligentnego. Powyżej widać co naprawdę napisałeś.    
    
Zamieszczasz tutaj "wypowiedzi", które mają wygladać na całkowicie "autorytatywne" oraz "przemyślane", a tak naprawdę to tylko zakompleksiony bełkot. Nagle uciekasz w jakieś wymądrzanie się na temat wycinka okresu wojny (zresztą bardzo mocno naciągane) i to niby ma uzasadniać twoje niewzruszone przekonanie o prawie do statystycznego rozgrywania liczby zestrzeleń??    
    
GregS, człowiek uprzejmy, usiłował ci wcześniej zasugerować, że takim podejściem zasadniczo mijasz się z rzeczywistością. Zamiast precyzyjnego analizowania poszczególnych przypadków wypisujesz jakieś "autorytatywne" brednie na temat całkowitej liczby zestrzeleń w wojnie. Słuchaj starszych i mądrzejszych, którzy jak Wiesław i Krzysztof starają się łagodnie cię cywilizować i tłumaczyć, że się daleko zapędziłeś. No chyba że wolisz zbierać baty i robić za męczennika.    
czytelnik
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(13) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 11:54 :
Czytelniku    
    
wrzesień 50 zwycięstw, Bitwa o Anglię dywizjon 303 - 40 do 70 itp. Szacując, to będzie jakieś 300 za całą wojnę. W 1941 roku JG 2 i JG 26 straciły nad Fracnją ok. 140 myśliwców, to ile przypadnie na na polskie dywizjony. Większa ilość pewnych zetrzałów miała miejsce dopiero w okresie 1944 - 1945. Kolejnego cudu nad Wisłą oczekujesz ,chyba, że "nad Francją w l. 1941-1943",gdzie Luftwaffe obrabiała RAF, niestety, jak chciała. Poległo kilkuset pilotów wszystkich narodowości, bo Fighter Command bezmyślnie pchała wyprawy nad kontynent. Nie mogli zmienić taktyki. 200-300 myśliwców Luftwaffe wiązało 800-1000 myśliwców RAF-u. Ofensywa RAFu za kanał nie przyniosła w latach 1941-1942 żadnych większych wymiernych efektów, w 1943 jakieś drobne. Nie odciągnęła też Luftwaffe od Anglii, bo tam Niemcy przestali się w większej mierze od 1941 wyprawiać. Szkoda tylko polskich pilotów, których F. Command wysłało na śmierć. Przez dwa lata RAF nie zmienił nic w swojej taktyce, a jego wywiad wiedział, że mają większe straty niż zyski.
Mirek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(12) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 11:54 :
Czytelniku    
    
wrzesień 50 zwycięstw, Bitwa o Anglię dywizjon 303 - 40 do 70 itp. Szacując, to będzie jakieś 300 za całą wojnę. W 1941 roku JG 2 i JG 26 straciły nad Fracnją ok. 140 myśliwców, to ile przypadnie na na polskie dywizjony. Większa ilość pewnych zetrzałów miała miejsce dopiero w okresie 1944 - 1945. Kolejnego cudu nad Wisłą oczekujesz ,chyba, że "nad Francją w l. 1941-1943",gdzie Luftwaffe obrabiała RAF, niestety, jak chciała. Poległo kilkuset pilotów wszystkich narodowości, bo Fighter Command bezmyślnie pchała wyprawy nad kontynent. Nie mogli zmienić taktyki. 200-300 myśliwców Luftwaffe wiązało 800-1000 myśliwców RAF-u. Ofensywa RAFu za kanał nie przyniosła w latach 1941-1942 żadnych większych wymiernych efektów, w 1943 jakieś drobne. Nie odciągnęła też Luftwaffe od Anglii, bo tam Niemcy przestali się w większej mierze od 1941 wyprawiać. Szkoda tylko polskich pilotów, których F. Command wysłało na śmierć. Przez dwa lata RAF nie zmienił nic w swojej taktyce, a jego wywiad wiedział, że mają większe straty niż zyski.
Mirek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(11) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 11:23 :
"Mirek" napisał:    
Cytat:
Myślę, że jeśli Polacy z tycch ponad...
    
    
No i widzisz "Mirku" jaki z ciebie wredny sukinsyn. Nie wiesz, nie znasz się, nie sprawdzałeś, nie studiowałeś żadnych dokumentów, ale za to łapy od razu ci się wyciągaja do klawiatury, żeby podjudzać.     
    
A termin "Myślę, że" pozostaw homo sapiens, bo do nich nie należysz.
czytelnik
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(10) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 10:20 :
1942-12-31    
    
Northolt    
    
Weather – cloudy during the day, drizzle then rain during night, spreading from the West.    
At 13,35 hrs. 13 a/c of 306 Squadron took off together with 12 a/c of 315 Squadron to provide cover for the Tangmere – Kenley Squadrons. The Wing crossed the English Coast at Newhaven at 13.36 hrs. and proceeded at 0 feet for the next nine minutes then climbing rapidly. The Wing crossed the French Coast at Dieppe – the wind obviously being stronger than according to the Met. Report. Operations gave the Wing a vector of 090 and when about 10 miles South of Abbeville told them that they were 10 miles South of the Target. Here the Wing turned left and when practically over Abbeville, Operations gave warning that “Friends” were in combat. Immediately afterwards Operations warned the Wing of 20 E/A in the Berck area at 20,000 feet. Approaching Berck with 306 Squadron at 26,000 feet and 315 Sqdn. at 27,000 feet six F.W.190’s were seen at 23,000 feet turning through North towards East. 306 Squadron were detailed to attack and 315 Squadron to stay above. On going in to attack turning with the E/A, time approx. 14.35 6 more F.W.s. were seen ahead and a single one behind climbing quickly. A complete wide orbit over Berck was carried out by 315 during the attack by 306 and at the end of the orbit 4 F.W.190’s came in from behind – 306 turned to attack them. 4 a/c of 315 Sqdn. were detailed off to attack and the F.W.s. broke away and dived into cloud. One Spitfire was seen to go down off Berck streaming smoke and then going into a spin. Another Spitfire was seen to stream white smoke whilst a F.W.190 and then fly South when it was lost from height.    
The Individual Combat Reports of 306 Squadron are as follows: -    
P/O. H. PIETRZAK P-1915: The Squadron split up and dived on some 12 E/A flying 4,000 feet below us at 22,000 feet. I attacked one of the last pairs and getting on his tail I opened fire from 100 yards closing to 30 yards. I saw black smoke and flames and the E/A did a half roll and went into a dive. I followed it down to 18,000 feet and the plane was still burning so I pulled out and rejoined my Squadron which was forming up off the Coast at Berck. Here I saw six F.W.s. make a climbing attack on a Spitfire flying by itself some 400 yards to the left of the Squadron. We turned towards it but it went into a gentle dive with white smoke coming from it. The F.W.190s. dived away into cloud.    
I landed Northolt 15.25 hrs. I claim 1 F.W.190 as destroyed. I fired 2x 60 Cannon, 2 x 120 m/g. No Cine camera was carried.    
F/O. Z LANGHAMER P-0694: I was leader of my Section and we dived onto some F.W.190s. 4,000 feet below us flying at 22,000 feet. I did a diving turn, and singling out a F.W. turning away from me I gave a burst from 300 yards. The E/A straightened out, made two quick rolls and slid away nearly upside down. I make no claim for this E/A. I saw another E/A turning away to the right and, giving plenty of deflection at 200 yards, I fired three bursts my last bursts from 100 yards, and I saw my bullets hitting his wing. It turned on to its back and broke away. At that moment another F.W. crossed my sight so I was unable to follow this first one, which I claim as damaged. This second one was also turning to the right, and giving plenty of deflection I opened fire with a long bursts from 200 yards closing to 100. I had to break away as there was another one on my tail. This F.W.190 was seen by my No. 2, F/O. Gorniak, to burst into flames and I claim it as destroyed. As I broke away I saw the F.W.190, that my No. 2 had fired at, going down with a stream of black and white smoke. My section come back by itself and landed at Northolt at 15.25. I fired 2 x 150 Cannon, and 2 x 330 m/g. No cine camera carried.    
F/O. K. GORNIAK P.76472: I was No. 2 in my Section and we dived onto some F.W.190s. flying 4,000 feet below us at 22,000. My No. 1 F/O. Langhamer, fired at three aircraft, the third of which I saw burst into flames. I attacked an F.W.190 which was following the one attacked by my No. 1. Getting onto his tail I opened fire 3/400 yards, giving several short bursts. The E/A turned over out of control and dived straight down with black and white smoke coming from it. I had to pull away immediately and could see nothing further. My No. 1, F/O. Langhamer, saw this aircraft going down with a long stream of black and white smoke. I claim this a/c as a probable. I fired 2 x 15 Cannon, 2 x 50 m/g. No cine camera carried.    
F/O. W. SZAJDA P-1740: I attacked the last F.W.190 of a pair that crossed in front of me, going from right to left. As I got onto his tail he did a quarter roll and went into a gentle dive, weaving all the time. I gave him a burst from 150 yards. He stopped weaving and I gave him another burst. I saw a cloud of black smoke come from him, but at this moment my engine hesitated and I lost a little dictance. The E/A went into a steep dive and I fired again from 200 yards. My speed was so great that it was all I could do to hold the controls. As at 5,000 feet, he was still in this dive I started to pull out. I came back by myself being unable to locate the Squadron and landed at Northolt 15.25 hrs. I claim this F.W.190 as a probable. I fired 2 x 15 Cannon, 2 x 50 m/g. No Cine Camera carried.    
W/O. J. SMIGIELSKI P.784738: My section, F/Lt. Gil and myself, turned right on seeing the E/A and dived into the middle of them to split them up. I saw F/Lt. Gil get on to the tail of a F.W. at 50 yards range: he was being followed by another F.W.190. I saw one of the aircraft burst into flames, whether Enemy or friendly I could not say. At that moment I got on to the tail of a F.W.190 and fired a short burst from 150 yards. White smoke came from the E/A but I had to pull out as another E/A was on my tail. I rejoined the Squadron and landed at Northolt 15.25 hrs. I claim this F.W.190 as damaged. I fired 2 x 25 m/g. No Cine camera carried.    
The Wing returned crossing the English Coast at Hastings. F/.Lt. Gil and P/O. Kosmowski failed to return from the Operation. Weather: Haze generally over Southern England and Channel. Patch of cloud at 7,000 feet over mid – channel, Southern half of Channel 5/10ths cloud at 12,000 feet. Over Dieppe area and inland 9/10ths cloud at 18,000 feet. Large area of cloud over Boulogne.    
This combat brings the total of German aircraft destroyed by Polish aircrew to 501    
During the earlier part of the day the Squadron carried out Flight Formation flying, Battle formation flying, and low flying practice.    
    
K. Rutkowski    
Squadron Leader, Commanding    
No. 306 (Polish) Squadron    
Royal Air Force    
    
Search    
    
Advertisement    
    
Książka lotów sq 306 1942/12/31.    
    
Jeszcze inny zakres godzin.
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(9) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 10:15 :
306 sq zgłaszał zestrzelenia ale w walce koło godziny 16.40 .... to niby jak mieliby walczyć z JG26 ?
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(8) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 10:11 :
Correct    
1 Spitfire z 306 sq.
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(7) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 10:10 :
W rejonie Somme Estuary 2 zwycięstwa nad Spitfire zgłosił W.F.Galland z 5/JG26.    
Oba o godz.15.07.
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(6) Re: 500 i 501 z dnia 2010-03-26, 10:05 :
Aby Mireczka pocieszyć z 58% to będą pewniaki a reszta kto wie ?
Dariusz KuleszaDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 35, strona 3 z 4
«  -  1  2  3  4  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców