Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ "KTO ZEPSUŁ NIEMIASZKOM SAMOLOCIK" czyli LUFTWAFFE WE WRZEŚNIU 1939 (2007-12-30, 08:56)
308_MiGol
Witam ponownie. Coś jednak jest na rzeczy. M. Emmerling podaje (s. 74), że "drugiego /po samolocie Lt. von Kalckkreutha, który powrócił do bazy uszkodzony w starciu w rejonie Łaz z ppor. Nowakiem i plut. Flankiem/ Heinkla, czyli samolot Uffz. Pfeiffera, zestrzelili wspólnie nad Okradzionowem ppor. Franciszek Kozłowski (122. EM) i kpr. Jan Kremski".    
Okradzionów leży jakieś 18 km na południowy-zachód od Ogrodzieńca.     
Z kolei wg relacji lotników z załogi Pfeiffera (Ogefr. Kania i Gefr. Dymek), którym po kilku dniach udało się przedostać do niemieckich oddziałów: "samo lądowanie przebiegło gładko, a nastąpiło mniej więcej 20 km na południe od wsi Gołuchowice koło Siewierza".     
Sądzę, że mieli jednak na myśli te drugie Gołuchowice (na północy), chociaż Ogrodzieniec rzeczywiście leży jakieś 20 km od Gołuchowic (tych obok Siewierza), tylko że dokładnie na zachód.    
Jakby tego było mało, na tej samej str. 74 Marius, opisując działania II/KG 4, podaje: "W godz. 09.05 - 11.10 8 He 111P z 5. Staffel operowało w rejonie Łazy - Kraków - Chrzanów. Załogi te meldowały o rozbitym Heinklu 3 km na południowy zachód od Siewierza ".    
    
Rozmawiałem właśnie telefonicznie z teściem. Będzie u mnie prawdopodobnie w sobotę, więc pokażę mu wcześniej wspomniane zdjęcia rozbitych Heinkli oraz oczywiście przedwojenną mapkę Ogrodzieńca.    
I jeszcze co do tych dwóch innych samolotów, straconych przez Niemców we wrześniu 1939. Brakuje tam po słowie Ogrodzieńcu przecinka. Zdanie powinno brzmieć tak: "Starsi mówili, że to niemiecki i że oprócz tego w Ogrodzieńcu, Niemcy mieli stracić wcześniej jeszcze dwa inne. Reczywiście były - później - takie rozmowy. Teść nie wie, gdzie to się miało wydarzyć, ale raczej nie w najbliższym rejonie (czyli w nie okolicach Ogrodzieńca, bo coś by o tym wiedział). Być może ktoś miał już wtedy informację o Dornierach z Żurady koło Olkusza, to w sumie tylko jakieś 25 km na południe od Ogrodzieńca.    
A może samolot z Ogrodzieńca to nie ten z Siewierza...
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku