Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Niemiecki samolot zniszczony 2 września k.Rawicza (2007-04-04, 19:38)
Marius
Lukasz,    
jak juz pisalem, z Messerem zestrzelonym nad Lawica przez Kosteckiego mozna sie zgodzic.    
Natomiast zwroc uwage, jakimi poslugujesz sie zrodlami i informacjami w sprawie samolotu zniszczonego w Jeziercach.    
Mirogrodzki: wspomnienia opublikowane w 1989 r.    
Rudnicki: wspomnienia opublikowane w 1993 r.    
Sapieha: wspomnienia opublikowane w 1986 r.    
    
Nikt z tych Panow nie pisze gdzie znaleziono wrak samolotu. Tak naprawde to nikt z nich tego wraku nie widzial. Kazdy tylko cos slyszal (?). Czyli nie wiadomo czy to, co spadlo w Jeziercach (?), bylo wynikiem walki tu opisanej.    
Ponadto Sapieha datuje wydarzenie na 2.9. Mirogrodzki wspomina cos o zabitym OBSERWATORZE. (?!)    
    
Mi osobiscie brakuje w artykule odniesienia do dokumentow. Bo tutaj robi sie niezmiernie ciekawie. Lista zwyciestw BHL zawiera tylko 1 Bf 109 pewny i 1 Bf 109 prawdopodobny. Ale oba NAD LAWICA! W moim rozumowaniu brakuje w tym wszystkim logiki. Bo jesli znaleziono dwa wraki Messerow, to dlaczego ten drugi Messer pozostal tylko prawdopodobny???    
Z papierami dyonu III/3 sprawa wyglada marnie. Ale wezmy wspomnieniowy dziennik Mümlera. Gdzie tam jest opisana inna walka, niz ta nad Lawica? Niechze zacytuje:    
    
...Gdy postanowił zaatakować wyprawę ostatnia trójka Messer. spłynęła na nich, ale broniąc się skrętem nasi łatwo wleźli im na ogon i dwóch z nich strącili...    
    
Co na ten temat meldunek sytuacyjny plk.Kuzminskiego?    
Lotnictwo mysliwskie stracilo 1 samolot mysliwski i 1 bombowiec.    
    
Co na ten temat papiery niemieckie?    
Jak juz wspomnialemm w papierach sa slady po jednym zestrzelonym Me 109. To wszystko. Dowodca II./ZG 1 pamietal jednego zabitego pilota we wrzesniu 1939 (ale w wypadku i w inny dzien, co moge potwierdzic). Jesliby zginal pilot Messerschmitta 1.9.1939, powinny pozostac po nim jakies slady, a chocby i w archiwum berlinskim. Odnoszenie sie do papierow Luftgaukommando III jest bzdura. Moim zdaniem idzie Ci zbyt zbyt latwo przeobrazenie OBSERWATORA w pilota Messerschmitta. Tutaj po prostu sie zagalopowales...    
    
W artykule zyczylbym sobie doglebszej rozprawy z dostepnymi dokumentami.    
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku