Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Niemiecki samolot zniszczony 2 września k.Rawicza (2007-04-04, 19:38)
Marius
Poppy,    
Jesli ktos wierzy w cuda, to trudno. Jego wybor i niech tak bedzie. Mialem nadzieje, ze wytlumaczysz mi, jak Gnys przeniosl sie w czasie. Chyba jednak oczekuje zbyt wiele...    
    
Bajdurzenie Gnysia oczywiscie przekrecasz na korzysc Gnysia. Ale ja uwazam, ze jest zupelnie na odwrot. Relacja jest napisana w ten sposob, ze jak wczesniej wyszlyby na jaw inne fakty, Gnys zawsze moglby stwierdzic: przeciez nigdzie nie napisalem, ze zestrzelilem tego Dorniera! I to go wlasnie demaskuje. Ponadto w relacji nie znajdziesz kompletnie nic, zadnych szczegolow, ktore historyk moglby porownac z dokumentami.(!)    
Czytajac takie teksty zawsze robie sie bardzo podejrzliwy, wszystko jedno jakiej narodowosci jest ich autor.    
    
Pomijajac niesamowite zdolnosci PZL P.11c jako wehikula czasu, nalezaloby takze wytlumaczyc, dlaczego Gnys przez wiele lat po wojnie w ogole nie wspominal o walce z Dornierami, a przypisywal sobie Ju 87 nad lotniskiem. Czyzby nie pamietal co napisal w owej relacji w "1946" roku? Jesli nie pamietal, to mozna to wytlumaczyc w bardzo prosty sposob: 1 wrzesnia nie byl nad Olkuszem i nie widzial zadnych Dornierow.    
    
W sprawie Philippa takze nie wykluczam, ze on sprol Henschla. Ale idac Twoim rozumowaniem i wierze w anonimowe wypowiedzi swiadkow naziemnych, musialbys to jednak wykluczyc. Bo wedlug naocznego swiadka Henschla sprol samotny polski mysliwiec!    
Poppy jestes niekonsekwenty, a wiare swiadkom dajesz tylko tam gdzie Ci to odpowiada. Szkoda.    
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku