W pogoni za Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Polemiki! (2006-11-16, 07:12)
Marius Emmerling
Panie W.G.,    
    
takze zaden niemiecki lotnik nie napisal nic o "tchorzostwie" polskiego lotnika. Ile razy mam powtarzac, ze Niemcy podali w dokumentach swoje wrazenia ze spotkan z mysliwcami. Jest to ogolny obraz calosciowy, ocena "szarej masy". Jesli czyta Pan cos innego, to powinien sie Pan zastanowic, czy to nie ma cos wspolnego z Panskim uprzedzeniem wobec Niemcow.    
    
Np. odnosnie Brygady Posc. 1 wrzesnia jest nawet calkiem odwrotnie. Niemcy zanotowali, ze polskie mysliwce byly bardzo agresywne, mimo iz w osiagach znacznie ulegaly samolotowi Bf 110C.    
    
Uznalbym takie sformulowanie za komplement. Jednakze wojna nie trwala jeden dzien, a zalamania psychiczne na pewno sie zdarzaly - w miare coraz bardziej widocznej pogarszajacej sie sytuacji wojskowej...    
    
"Bezkrytyczny patriotyzm" - w tym wypadku - nie ma absolutnie nic wspolnego z polityka. Chodzi o cos calkiem innego. Niech Panu to ktos inny wytlumaczy.    
Hitleryzm, faszyzm, itd. , sa to pojecia, ktore nie maja wiele wspolnego z Luftwaffe. Z tego co dej pory slyszalem, zaden niemiecki lotnik nie byl czlonkiem partii.     
    
Pozdrawiam,    
M.E.
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku