W pogoni za Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Dywizjon 307 - poszukuje publikacji, informacji w Internecie itp (2004-11-30, 19:05)
Robert Maciąg
A propos lotów nieoperacyjnych.    
OK, mój dziadek był mechanikiem ale z jego nielicznych opowieści wynikało, że jednak latał     
(i przeżył ! - może dlatego, że nie latał zbyt dużo :) !).    
Jak to było możliwe ? Nigdy nie twierdził, że był pilotem, więc zakładałem, że był nawigatorem.    
Czyżby za tymi lotami "nieoperacjnymi" kryły się np jakieś loty próbne, po naprawach etc.    
Z jednej z opowieści wynikało, że był w składzie rezerwowej załogi, która miała oblatywać jakiś tam samolot.    
Ponieważ podstawowa załoga gdzieś się "zapodziała" wiec się dziadek zaczął szykować do lotu.    
W ostatniej chwili "zguby" się jednak odnalazły i dziadek zamiast lecieć został na lotnisku.    
Samolot ani załoga nigdy nie powróciły z lotu ...    
W innej opowieści opisywał jak na nieuzbrojonych samolotach natknęli się na niemieckie myśliwce.    
Uratowały ich ... chmury !    
    
Właśnie tego typu historie próbuje zweryfikować, przynajmniej w części.    
Co nie oznacza, że straciłem zaufanie do dziadka !
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku