W pogoni za Luftwaffe

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Lotnictwo w Wielkpolsce 1919-1920 (2018-05-01, 16:18)
Łukasz
II ESKADRA WIELKOPOLSKA(13 ESKADRA MYŚLIWSKA).    
    
Formowanie 2 Wielkopolskiej Eskadry Lotniczej rozpoczęło się 24 lutego 1919 r. na Ławicy. Komendantem eskadry mianowano rotmistrza pil. T. Grochowalskiego. Ilość przeszkolonego personelu latającego i obsługi technicznej pozwoliły na należyte zorganizowanie eskadry. Proces organizacji i ekwipowania przebiegał szybko i sprawnie. Z powodu braku oficerów, funkcje tychże pełnili podoficerowie. W czasie formowania eskadry świetnie wywiązali się oni z nałożonych na nich zadań. Na wezwanie rotmistrza Grochowalskiego zgłosiło się do eskadry 196 ochotników?szeregowych, przeważnie byłych żołnierzy armii niemieckiej. Samochody, hangary, kuchnie polowe, części zamienne i inne potrzebne materiały eskadra otrzymała ze składów Stacji Lotniczej w Ławicy. Eskadra została wyposażona w samoloty niemieckie najnowszego typu Halberstadt CL.II i CL.VI oraz jeden myśliwski Albatros D.III. Łącznie eskadra posiadała 8 samolotów.     
Wkrótce po ukończeniu procesu formowania eskadra 2 kwietnia 1919 wyruszyła na front pod dowództwem por. pil. Edmunda Norwida Kudło. Liczyła ona 170 żołnierzy w tym 11 podoficerów personelu latającego( 5 pilotów i 6 obserwatorów). W skład personelu latającego początkowo weszli:     
a) piloci?por. N. Kudło, ppor. R. Beim, sierż.: Ł. Durka, W. Bartkowiak, J. Muhlnikiel,     
b) obserwatorzy?ppor. S. Łuczak,sierżanci: T. Kostro, Kruszona, W. Zdunik, J. Lipiński, W. Czyż,     
Trzeciego kwietnia eskadra znalazła się na froncie Wielkopolskim. Rozlokowała się na lotnisku w majątku ?Klenka? pod Nowym Miastem. Pod względem operacyjnym podlegała Dowództwu Głównemu w Poznaniu, pracując na rzecz wojsk rozlokowanych nad granicą zachodnią, zagrożoną przez oddziały Grenschutzu. Działalność swą rozpoczęła eskadra lotami połączonymi ze zrzucaniem odezw do ludności polskiej po za linią frontu i lotami wywiadowczymi. Pierwszy lot bojowy wykonali dowódca por. Norwid Kudło z obserwatorem sierż. Kostro na samolocie Halberstad. Przeprowadzili oni rekonesans nad Śląskiem w rejonie Krezburga i Oleśnicy. Po drugiej stronie frontu nie zaobserwowali obecności wojsk niemieckich. Na froncie południowym po lutowym zawieszeniu broni panował względny spokój, ale należało się liczyć z możliwością niespodziewanego ataku wojsk niemieckich ze Śląska. Z tego wynikała konieczność lotów zwiadowczych dla obserwacji zamiarów przeciwnika. Eskadra wykonywała także loty propagandowe polegające na zrzucaniu ulotek propagandowych dla ludności polskiej na Śląsku. Wynikało to z tego, że na 19 kwietnia 1919 r. polscy działacze na Śląsku zaplanowali wybuch powstania. Powstanie jednak nie wybuchło w tym terminie. Podczas tych działań eskadra straciła jedną załogę. 23 maja po wykonaniu zadania bojowego załoga sierż. pil. Ł. Durka?sierż. obs. T. Kruszona rozbiła samolot Halberstadt C?V podczas lądowania i zginęła w czasie jego eksplozji. Nie wiadomo co było przyczyną katastrofy, ale możliwe, że samolot został ostrzelany w czasie lotu i miał uszkodzone podwozie. W początkach czerwca, w przewidywaniu akcji na Pomorze, eskadra otrzymała nowy przydział w związku z przyznaniem w Traktacie Wersalskim Polsce Pomorza. Z tego powodu eskadra przeniosła się na nowe lotnisko. 10.06.1919 roku eskadra zajęła lotnisko w majątku Koblinki pod Kruszwicą. Zgodnie z założeniami NDW Wojsk Wielkopolskich miała niebawem objąć lotniska pomorskie. Tutaj załogi eskadry wykonywały loty zwiadowcze w rejon Bydgoszczy i Torunia oraz zrzucano ulotki. Na pierwszy lot nad tym terem na Halberstadtcie poleciała załoga w składzie sierż. pil. J. Muhlnikiel i sierż. obs. T. Kostro. Przelecieli oni nad Toruniem i Bydgoszczą, gdzie zrzucili ulotki wzywające Polaków z Pomorza, by czynili przygotowania do przyjęcia polskich władz i polskiego wojska. Eskadra nie wzięła jednak udziału w zajęciu Pomorza, ponieważ sprawa ta przedłużała się w związku z kwestiami politycznymi. Podczas działań nad Śląskiem i Pomorzem eskadra wykonała ok. 20 lotów. Jak więc widać eskadra nie prowadziła zbyt intensywnych działań w ciągu pierwszych czterech miesięcy pobytu na froncie.     
W tym czasie ofensywa polska na froncie Litewsko?Białoruskim zbliżała się do Mińska. Wobec szczupłego stanu eskadr pracujących tam zdecydowano się odesłać 2 eskadrę na front gen. Szepetyckiego. 29 lipca 1919 r. na podstawie rozkazu Inspektora Wojsk Lotniczych eskadra wyruszyła transportem kolejowym przez Poznań, Łódź, Radom, Siedlce, Lidę do Mołodeczna na front bolszewicki. 4 sierpnia przybyła jednostka do Mołodeczna. Rozlokowała się w majątku Chorzewo 5 km na południe od Mołodeczna. Montowanie samolotów szło szybko i już 6.VIII.19 r. z rozkazu dowódcy grupy wielkopolskiej gen. Konarzewskiego eskadra zbombardowała 5 samolotami dworzec kolejowy w Mińsku. Nalot był udany, ponieważ zniszczono doszczętnie dwa parowozy, tory kolejowe zostały w kilku miejscach przerwane, pociąg pancerny uciekający w stronę Borysowa został uszkodzony. W wyniku bombardowania dworca zginęło 28 żołnierzy bolszewickich, a 12 było rannych. Ludność cywilna nie ucierpiała w wyniku nalotu. W czasie nalotu została stracony samolot Halberstadt C?V z załogą sierż. pil. Wł. Filipiak?sierż. obs. T. Kostro, która wykazała się odwagą i inicjatywą. Po zrzuceniu bomb na dworzec zobaczyli, że z dworca w kierunku Bobrujska odjeżdża pociąg pancerny, który chciał uniknąć zniszczenia. Mając tylko jedną bombę nasi lotnicy puścili się w pościg za pociągiem. Znalazłszy się nad nim, zrzucili na niego ostatnią bombę. Zrzut był celny. Bomba upadła na tor, rozerwała go i pociąg stanął. Wtedy lotnicy zaczęli go ostrzeliwać z karabinu maszynowego. Z pociągu zostało oddanych parę strzałów z specjalnego zenitowgo działa, służącego do ostrzeliwania samolotów. Jeden ze strzałów trafił w skrzydło i lotnicy awaryjnie lądowali na terenie wroga. Przed obławą bolszewicką zdołali uciec do lasu. Po pewnym czasie spotkali bolszewickich żołnierzy, którym wmówili, że są towarzyszami z Niemiec i uciekli samolotem od Polaków. Po pewnym czasie Rosjanie odkryli z kim mają naprawdę do czynienia. Wysłali więc naszych lotników z eskortą na tyły. Wkrótce naszym lotnikom udało się uciec i po osobnej tułaczce obaj jakiś czas potem powrócili do eskadry. Poza nimi udział w nalocie wzięli: pil. ppor. S. Łuczak?kpt. obs. Raden (Halberstdt C?V), pil. kpr.A. Smętkowski?st.szer.obs. T. Dzierzgowski ( Halberstdt C?V), plut.pil. Wł. Filipiak?sież. obs. T. Kostro (Halberstdt C?V), sierż. pil. Tomaszewski?sierż. obs. J. Lipiński (Halberstadt C?V) i dowódca eskadry na samolocie myśliwskim Fokker D.VII. Dowódca eskadry na samolocie myśliwskim osłaniał pozostałe załogi. Wrogie samoloty jednak nie pojawiły się w powietrzu. Dzięki powyższemu bombardowaniu udało się 8 sierpnia po zajęciu Mińska zdobyć znaczną ilość porzuconego bolszewickiego taboru kolejowego.     
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku