Poszukiwany, poszukiwana

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ kpt. Marian Józef Dydziul (2011-06-16, 14:39)
Grzegorz Korcz
Wiesławie, zapewne masz rację co do tej pomyłki kancelisty.    
Mimo wszystko mam nadzieję, że się wkrótce dowiem, z czego ona może wynikać...    
    
Panie Arku, w w kwestii ścieżek kariery niektórych lotników, to faktycznie nie jest niczym niezwykłym latanie w innej funkcji, niż wynikającej z wcześniej posiadanego wyszkolenia.    
    
Taki np. ppor. obs. Józef Morawiak (76659) służący w 300 Dyw. od początku jego istnienia do października 1942r. początkowo był w grupie obserwatorów w tej jednostce, po czym rozpoczął latanie w załodze kpt. pil. Jana Michałowskiego jako strzelec pokładowy. Wykonał łącznie 13 lotów bojowych, wszystkie jako strzelec, został później oficerem uzbrojenia (Gunnery Officer) zanim ostatecznie odszedł z dywizjonu do 30 Maintenance Unit w Sealand.    
    
Swoją drogą, być może sam kpt. Dydziul chciał wykonać kilka lotów, chociażby jako strzelec z różnymi załogami, zanim po ostatecznym przeszkoleniu na nawigatora rozpoczął latanie bojowe ze swoją załogą.    
    
Zresztą niejednokrotnie wyżsi oficerowie wykonywali od czasu do czasu loty bojowe, najczęściej w funkcji właśnie strzelca pokładowego.     
Np. G/Cpt Stanisław Luziński aż pięciokrotnie w tej właśnie funkcji latał nad Niemcy razem z załogami 300 Dyw.     
    
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku