Poszukiwany, poszukiwana

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Uwaga! Dopisanie nowego wątku czy też tematu będzie skutkowało ujawnieniem Twojego IP.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody proszę zrezygnuj już teraz.
Dodanie wątku przez Ciebie będzie jednoznaczne ze zgodą na ujawnienie Twojego IP.
Imię i nazwisko
E-mail
OdpowiedĽ Ppłk pilot Tadeusz Jarina (2010-01-03, 14:43)
PiotrH
Cytat:
Nawet w Wielkiej Brytanii nieźle musieli się nakombinować, żeby Anglicy to zrozumieli, w końcu odpuścili sobie i w załogach wieloosobowych to nawigator pełnił funkcje dowódcze. Tu było najciekawiej, nieraz zdarzało się, że nawigator był podoficerem, a pilot oficerem. Kto wówczas dowodził załoga ?
Ta kwestia chyba do końca wojny nie została wyjaśniona i dla polskich jednostek Brytyjczycy "przymkneli na to oko". Jak wiesz pomiędzy polskim a brytyjskim dowództwem w zasadzie od 1941 roku prowadzono bogatą korespondencję w tej sprawie i obie strony posługiwały się argumentami "nie do obalenia". Moim zdaniem jednak im bliżej było końca wojny, im mniej w jednostkach bojowych było polskich przedwojennych obserwatorów, a więcej wyszkolonych już w Anglii polskich pilotów, tym te proporcje odwracały się na korzyść pilotów.
Twój komentarz:
Zdjęcie
    Lokalizacja
    Podgląd posta
    Powrót do tematówPowrót do wątku