miłośników polskiego lotnictwa
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE (2017-08-17,19:59)

Witajcie.    
Przyznać muszę, że mam problem z założeniem tematu. Chodzi mi w jakim dziale go umieścić, W POGONI ZA LUFTWAFFE mamy swój "Nieustający konkurs...", w ROYAL AIR FORCE "Francusko - angielska...", w LUFTWAFFE "Kto zepsuł...". Chodzi o to, że pierwszoplanową "postacią" o której dyskutujemy jest sprzęt (samolot). Wiem, większość zdjęć oferowanych na stronach internetowych to właśnie samoloty, czołgi itd.     
Pozazdrościłem Kolegom którzy już prezentowali zdjęcia naszych lotników czy też nagrobki z ich mogił rozsianych po całym świecie i pomyślałem, że przecież wzorem Remigiusza który zainicjował wspaniałe w/w tematy powinniśmy na pierwszym miejscu postawić osoby bo to one tworzą historię. Spróbujmy może zarejestrować obiektywem aparatu fotograficznego takie osoby, sytuacje, miejsca które przedstawiają je za życia czy też jako miejsca ich spoczynku.    
Wybrałem ten dział aby znaleźli tu miejsce wszyscy, ci z Polski, jak i ci co walczyli na wszystkich frontach II Wojny Światowej.    
Na początek chciałbym przedstawić zdjęcia trzech lotników, taki mały konkurs. Jak Koledzy myślą kogo one przedstawiają,    
pierwsze    



W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 1937, strona 10 z 194
«  -  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  -  »

(1847) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-08-02, 14:11 :
Witam.     
Z ostatnich podróży, Sokoły, Cmentarz Parafialny. Tu, po śmierci - po powrocie z Wielkiej Brytanii do rodzinnej miejscowości Drągi - został pochowany Drągowski Jan-plut. kucharz. Do Wielkiej Brytanii trafił poprzez sowieckie łagry skąd wydostał się z Armią Polską gen. Andersa.    


W.G
[95.160.67.51]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1846) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-08-02, 13:10 :
Oby właściciel tej firmy transportowej jak najdłużej dbał o jakość przekazywanej wiedzy, pamięci. Przykro by było patrzeć na wyblakłe, odrapane, poplamione twarze bohaterów tej Bitwy.     
Wiesiek
W.G
[95.160.67.51]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1845) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-31, 20:57 :
Wiesiu, a czy napis "poległym w walce z hitlerowskim najeźdźcą" na pomniku jest chwytem marketingowym propagującym wrogą ideologię czy też informacją, do czego owa ideologia doprowadziła? Pisząc o Bitwie o Anglię trudno udawać że walczyło się z niewidocznym wrogiem. Przy obecnym stanie wiedzy na ten temat, który - jak wiesz - jest niewystarczający, trzeba pracować obrazowo. Czy pokazywanie niemieckich samolotów w filmie "Bitwa o Anglię" jest Twoim zdaniem chwytem marketingowym? Czy jest nim pisanie o Luftwaffe w książkach popularyzujących wkład polskich lotników w te wydarzenia? Ludzie muszą zrozumieć kontekst, zwłaszcza że niektórzy nie wiedzą czym była owa bitwa... To tak, jakbyśmy pisali ze Bitwa pod Grunwaldem była jedynie tryumfem polskiego oręża, a zapominali że pokonaliśmy w niej Krzyżaków (którym Jan Matejko, jak na owe czasy, walnął niezłą reklamę).    
Pozdrawiam

piotr
[95.144.61.152]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1844) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-30, 21:56 :
Witaj Piotr.    
Cytat:
Gdyby nie ci szaleńcy, nie byłoby Bitwy o Anglię.
    
Żadna to dla mnie pociecha. Nie wiem co przyświecało Autorowi tego pomysłu, jeżeli edukacja młodego pokolenia w aspekcie tego co się dzieje blisko nas to chwała mu. Jeżeli to chwyt marketingowy to przykre, że na tragedii ludzi chce się zarobić.    
Wiesiek
W.G
[95.160.67.51]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1843) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-30, 13:50 :
miało być: Browna:)
piotr
[95.144.61.152]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1842) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-30, 10:43 :
Gdyby nie ci szaleńcy, nie byłoby Bitwy o Anglię. Sądzę ze koncepcją autora nie było stworzenie pomnika na kółkach tylko samochodu "edukacyjnego" dla przeciętnego pana Brona czy pani Smith:), którzy nie słyszeli zarowno o Dowdingu czy Goringu...
piotr
[95.144.61.152]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1841) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-30, 00:43 :
Witam     
Odnoszac sie do tematu szachownicy ,sadze ze nie ma raczej zwiazku z lotnictwem ,a jest to prawdopodobnie "znak"-"godlo"? ktore widnialo na kominach statkow przedsiebiorstwa (floty) Dalmor.    
    
    
Pozdrawiam

Lukasz
[89.101.95.186]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1840) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-29, 23:03 :
Witajcie Piotr, Wiesiek i inni odwiedzający ten temat.    
    
Nieco z innej "beczki" ale pewien związek jest.     
    
W 1979 r. jeden z mechaników lotniczych Polowych Warsztatów Lotniczych w Bydgoszczy, sierż. szt. Edward Lamprecht uczestniczył w rejsie z Polski na Stację Antarktyczną im. H. Arctowskiego na wyspie King Georg - Południowe Szetlandy. Trasa rejsu statkiem wiodła z Gdyni do portu Montewideo (Urugwaj), skąd już dalej mniejszym statkiem do Stacji Arctowskiego. Na wyposażeniu stacji były wówczas dwa śmigłowce Mi-2, które służyły do wykonywania zdjęć z powietrza (mapy, etc.). Pan Lamprecht płynął właśnie tam w celu wykonania na nich obsług okresowych i zakonserwowania silników na zimę.     
    
Wśród zdjęć z tej wyprawy znajduje się jedno bardzo ciekawe, na pozór mało związane z lotnictwem.     
Na redzie portu w Montewideo. stał zakotwiczony statek z Polski (B-22 Trawler Przetwórnia) o wdzięcznej nazwie "Carina", zwany przez pracowników Przedsiębiorstwa Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich Dalmor w Gdyni "Miss floty rybackiej"    
Nie pisałbym o tym na forum lotniczym, gdyby nie pewien szczegół, który zapewne zwrócił uwagę fotografującego statek mechanika lotniczego.     
Na kominach statku pracownicy tej przetwórni rybackiej namalowali wielkich rozmiarów czerwono - białe, klasyczne lotnicze szachownice z obwódkami.     
Dziś już chyba nie będzie można dojść, kto był inicjatorem takiego wyróżnienia statku (w niespotykany sposób). Ale biało czerwona szachownica w Ameryce Południowej na pewno identyfikowała przynależność tego statku bardziej niż napis na kadłubie i numer "GDY-321"     
    
Dla wielu polskich lotników po wojnie kraje Ameryki Południowej stały się ich drugą ojczyzną.     
    
Pozdrawiam    
Remigiusz Gadacz.    
Zdjęcie z archiwum rodziny Pana Edwarda Lamprechta.    


Remigiusz Gadacz[37.128.16.118]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1839) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-29, 22:54 :
Witam.    
Są za to "bad boys" ;)     
Ci szaleńcy nie pasują mi wcale, mam mieszane uczucia. Jeżeli ma to ostrzegać świat przed idiotami to proszę bardzo.    
Pozdrawiam.    
Wiesiek
W.G
[95.160.67.51]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1838) Re: A PAMIĘĆ O NICH NIECH NIE ZAGINIE z dnia 2016-07-29, 10:52 :
E tam, Wiesiu, nie wybrzydzaj. Są za to "bad boys" ;)

piotr
[95.144.61.152]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 1937, strona 10 z 194
«  -  5  6  7  8  9  10  11  12  13  14  15  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców