Wiadomości, ogłoszenia
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: witold glowacki (2010-04-01,15:14)

w paryzu w muzeum armi , jest mala sala poswiecona bitwie o anglie , na jednej ze scian sa portrety pilotow roznej narodowosci w tym trzy polskie Pisarek , Rogowski , Grzeszczak ,dalej gablota z mundurami pilotow a obok niej ogromne zdjecie ( 2m wys. i 2m szer ) ze skromnym podpisem - Polski pilot zestrzelony na terenie francji przy wraku swojego samolotu.     
To jedno ze zdjec zrobinych przez niemcow 24.09.40 Witoldowi Glowackiemu , nie jestem znawca , do tej pory widzielem inne ujecia ,to wyjatkowo ciekawe i dramatyczne widzialem pierwszy raz , ujecie pokazuje zakrwawiona twarz od przodu , pilot w pozycji siedzacej , mala rana ( juz z opatrunkiem ) ,rzeczywiscie nie wyglada na smiertelna ( tak jak we wszystkich opisach tej sceny)
marcinDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 14, strona 1 z 2
«  -  1  2  -  »

(14) Re: witold glowacki z dnia 2010-04-01, 15:14 :
Dzięki Wiesław
Łukasz
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(13) Re: witold glowacki z dnia 2010-03-31, 21:26 :
Cz.2    


W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(12) Re: witold glowacki z dnia 2010-03-31, 21:25 :
Witam.    
Cytat:
A w jakim czasopiśmie ten artykuł był opublikowany?     
Z góry dziękuję za odpowiedź Wiesławie.     
Łukasz
    
Swego czasu pan Zbigniew Luranc wydawał takie czasopismo "Skrzydła w miniaturze" i to właśnie w nim było o tym wypadku.    
    
    


W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(11) Re: witold glowacki z dnia 2010-03-31, 20:21 :
Witam    
    
A w jakim czasopiśmie ten artykuł był opublikowany?    
    
Z góry dziękuję za odpowiedź Wiesławie.    
    
Łukasz
Łukasz
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(10) Re: witold glowacki z dnia 2010-03-31, 13:33 :
W trakcie świątecznych porządków znalazłem zdjęcia i krótki artykuł K. Chołoniewskiego traktujący o tym wydarzeniu    


W.GDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(9) Re: witold glowacki z dnia 2007-02-15, 23:31 :
Uczulenie na zastrzyk przeciwtężcowy jest często występującym. Odpowiedź zapewne kryje się w karcie zgonu, ae czy to ma jakiekolwiek znaczenie? Każdy po takim lądowaniu byłby zupełnie skołowany i obolały, a fakty są takie, że sami Niemcy byli zupełnie zaskoczeni, gdy się dowiedzieli, że Polak zmarł w szpitalu. Gdzieś mam relację lotników bodaj z JG51.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(8) Re: witold glowacki z dnia 2007-02-15, 15:44 :
Nie wiem jak było w przypadku Głowackiego, niemniej znany mi jest podobny przypadek. Sgt Marian Błachowski, pilot Wellingtona zestrzelonego nad Duńskim wybrzeżem do końca zachowywał się tak (wg. relacji żyjącego kolegi) jakby jedynymi sladami katastrofy były siniaki. Smiał się i żartował, nie zdając sobie (w przeciwieństwie do lekarzy i kolegów) sprawy z rozmiarów urazów wewnętrznych. A może zdawał?
piotr
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(7) Re: witold glowacki z dnia 2007-02-15, 14:48 :
Uraz głowy mógł być śmiertelny. Krwawienie wewnątrzczaszkowe nie musi dawać natychmiastowych objawów, chociaż na zdjęciach widać wyraźnie, że Głowacki jest fizycznie cierpiący . Wielkość rany na skórze nie ma żadnego znaczenia, tym bardziej, że miał głowę osłoniętą pilotką , która jednak nie zapobiegnie nigdy działaniu przeciążenie w chwili twardego lądowania i nie pochłonie siły uderzenia głowy np. w celownik. Ja podejrzewam krwiaka nadtwardówkowego.
Grzegorz Cieliszak
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(6) Re: witold glowacki z dnia 2007-02-15, 13:30 :
Tajemnica smierci Glowackiego pewnie juz nie do rozwiazania , w paryzu zainteresowalo mnie zdjecie ktore ma pewna dramatutrgie , jego rozmiar i polski akcet , mimo wszystko to muzeum armii francuskiej . Wydarzenie to bylo juz kilka razy opisywane i zwasze prezentowane jest jedno i to samo zdjecie ( np. u Cynka ) . Zdjecie w paryzu bylo dla mnie nowoscia , dlatego ten krotki tekst . U Cynka jest takie zdanie ze niemcy wykonali cala serie fotek , strona ta chyba byla by dobrym miejscem zeby je zaprezentowac ,jezeli to mozliwe i jezeli ktos ma dostep do nich .
marcinDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(5) Re: witold glowacki z dnia 2007-02-15, 09:03 :
Witam    
Z tą penicyliną to chyba nie możliwe, bo jeśli pamiętam Alianci wprowadzili to na użytek w 1942 roku.- coś błyska mi ze studiów. Niemcy też chyba do końca wojny nie byli w stanie wytwarzać penicyliny.    
Pozdrawiam
ŁukaszDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 14, strona 1 z 2
«  -  1  2  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców