W pogoni za Luftwaffe
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Skalski - Marian czy Roman? (2016-10-09,09:33)

Dzie? dobry.    
W?asnie czytam "Uwaga, wszystkie smaoloty!" Tadeusza Rolskiego i znalaz?em informacj?, ?e w dywizjonie 306 s?u?y?o 3 Skalskich: Stanis?aw, Henryk i Roman.    
Tymczasem na li?cie umieszczonej na tutejszej stronie figuruj?: Stanis?aw, Henryk i Marian.    
Jak wi?c by?o? Marian, czy Roman? To jedna osoba, czy mo?e dwie ró?ne (czyli w sumie czterech Skalskich)? A je?li jedna osoba, to które imi? jest prawid?owe: Marian, czy Roman? A mo?e to by? Marian Roman Skalski, wzgl?dnie Roman Marian Skalski? A mo?e jedno to imi?, a drugie to przydomek?    
Czy kto? wie, jak naprawd? nazywa? si? ten pilot?    
    
I czy ta trójka by?a spokrewniona, czy to tylko zbieg nazwisk?    
    
Z góry dzi?kuj? za odpowied?.    
Pozdrawiam.
Micha? "Myszor"Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 9, strona 1 z 1

(9) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2016-10-09, 09:33 :
Marian Skalski?

Ratuszynski[77.253.158.137]  Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(8) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-26, 18:50 :
Ja to raczej powinienem sie wyspac, a nie lekcje odrabiac. Jasne, ze 249, 248 latal na Blenheimach i Beaufighterach w CC.    
Przy okazji, Tom Neill wspomina Henryka, jako bodaj najsympatyczniejszego czlowieka, jakiego kiedykolwiek spotkal.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(7) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-26, 09:04 :
Franek i Wojtek -> Dziekuje.    
    
Ksiazke o Dywizjonie 306 na pewno kupie. Na razie zamowilem i czekam na przesylke ksiazki o Dywizjonie 303 wydanej w tej serii. Z pieniazkami krucho, wiec musze zdobywac ksiazki stopniowo. :)
Michal "Myszor"Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(6) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-26, 08:16 :
Franku,    
    
No to razem siadajmy do tych lekcji. Henryk latal w 249, a nie w 248, bo to chyba nawet dywizjon mysliwski nie byl ;)    
    
Fakt, troche w "przelocie" pisalem - gdyby wyrzucic z mojego postu napisane z rozpedu slowo "pozniej", wszystko byloby chyba OK...    
    
Grzechu
Greg S.
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(5) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-26, 01:19 :
Byk oczywisty u Rolskiego.    
Messer siadl bodaj 10 lipca 1941 (pisze z pamieci), pilotem byl Hptm. Rolf Pingel. Dokladnej przyczyny nie znam - awaria badz postrzal ukladu chlodzenia. Byl atakowany przez Jana Smigielskiego z 306, wiec w pewnym sensie kolo sie zamknelo. Nad historia m.in. tego Messera powoli pracuje, ale jak zwykle pojawilo sie zbyt duzo pytan bez odpowiedzi. Szybko nie bedzie.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(4) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-25, 22:44 :
Cytat:
Ale mam w zwiazku z powyzszym cytatem pytanie: w jakich okolicznosciach w rekach Brytyjczykow znalazl sie Messerschmitt na ktorym zginal Marian Skalski? Czy to efekt jakiegos przymusowego ladowania na uszkodzonym samolocie podczas Bitwy o Anglie? Czy omylkowe ladowanie zdezorientowanego pilota myslacego, ze jest u siebie (slyszalem, ze takie rzeczy tez sie zdarzaly)? Kto byl tym pechowym pilotem, ktory sprezentowal Anglikom samolot do badan?     
Gdzie moge znalezc na ten temat informacje?
    
    
W ksiazce Matusiaka o 306 DM, Bellona 2005.
Wojtek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(3) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-25, 19:03 :
Dziekuje Wam obu za odpowiedz.    
    
Z tego co zrozumialem, faktycznie istnialo trzech polskich pilotow mysliwskich o nazwisku Skalski w PSP.    
1) Stanislaw - wszystkim znany.    
2) Henryk - przez pomylke skierowany do 306 (bo Rolski chcial Stanislawa) i po wyjasnieniu pomylki zwrocony do Sq 248. W toku dzialan wojennych trafil do niewoli (znalazlem informacje, ze byl wtedy w Sq 72 - to prawda?).    
3) Marian (?).    
    
W Ksiedze Lotnikow Polskich poleglych zmarlych i zaginionych 1939 -1946" znalazlem informacje:    
"P-1070 Skalski Marian Janusz, por. pil. - F/O, ur. 21 VII 1910. Skierowany do AFDU w Duxford, 20 X 1941 na samolocie Messerschmitt Me 109F nr ES 906 wystartowal do lotu doswiadczalnego: porownawcza proba predkosci tego samolotu ze "Spitfire`em". Przy trzecim locie spadlo cisnienie oleju, po czym, prawdopodobnie wskutek wady konstrukcyjnej, samolot rozbil sie kolo lotniska Fowlmerle. Pilot zginal. Pochowany zostal na cmentarzu w Whittlesford (Cambridge), grob nr BK 613."    
    
Z tego cytatu, oraz z Waszych postow, wynika, ze pilot ten mial na imie Marian.    
U Rolskiego w ksiazce powtarza sie imie Roman (co najmniej w dwoch miejscach). Poza tym imie Roman znalazlem na stronie: www.geocities.com/Mohikanie/306/306_forming_nowak.html - ale ze lista pilotow jest dokladnie w takiej kolejnosci co u Rolskiego, wiec zapewne zostala stamtad zaczerpnieta.    
    
Zgaduje, ze Rolski pomylil imiona - w koncu Marian i Roman sa dosc podobne, a z tego co widze to nie jedyny blad w mieniu/nazwisku u Rolskiego. :)    
    
    
Ale mam w zwiazku z powyzszym cytatem pytanie: w jakich okolicznosciach w rekach Brytyjczykow znalazl sie Messerschmitt na ktorym zginal Marian Skalski? Czy to efekt jakiegos przymusowego ladowania na uszkodzonym samolocie podczas Bitwy o Anglie? Czy omylkowe ladowanie zdezorientowanego pilota myslacego, ze jest u siebie (slyszalem, ze takie rzeczy tez sie zdarzaly)? Kto byl tym pechowym pilotem, ktory sprezentowal Anglikom samolot do badan?    
Gdzie moge znalezc na ten temat informacje?    
    
Pozdrawiam    
- Michal "Myszor"
Michal "Myszor"Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(2) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-25, 16:37 :
Grzesiu    
Musisz lekcje odrobic. W 306 byl Marian, w 248 Henryk i w 501 Stanislaw. Rolski zwrocil sie o przydzielenie do dyonu P/O Skalskiego, majac na mysli Stanislawa. Odpowiednie posting trafily jednak do obu Skalskich, ktorzy zameldowali sie w 306. Po wyjasnieniu, Henryk wrocil do 248.
Franek
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1) Re: Skalski - Marian czy Roman? z dnia 2005-10-25, 15:25 :
Witam,    
    
Na poczatku 1941 r. w 306 bylo dwoch Skalskich: Stanislaw i Marian. Pozniej na krotko dolaczyl Henryk, ale ten ostatni nie latal operacyjnie i po kilku dniach zostal z jednostki przesuniety do dywizjonu brytyjskiego. Romana Skalskiego w tym okresie w 306 nie bylo. Henryk dostal sie do niewoli, Marian zginal w wypadku lotniczym w czasie wojny.    
    
Pozdrawiam    
    
Greg S.
Greg S.
Dodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 9, strona 1 z 1

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców