miłośników polskiego lotnictwa
Pokaż punkty

.: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :: Forum dyskusyjne :.
Temat: Kpt. M.Olszewski-Ppor. A.Piotrowski, Choszczówka-Legionowo (2017-12-03,13:30)

Witam    
    
Postaram się w tym temacie opisać moje poszukiwania i ustalenia, jakich dokonałem podczas moich kilkuletnich poszukiwań dotyczących wyjaśnienia okoliczności śmierci ppor. pil. A. Piotrowskiego.     
    
Według mnie ktoś kiedyś dawno temu popełnił błąd, błąd który niestety pokutuje do dziś i pomylił śmierć kpt. M. Olszewskiego i ppor. A. Piotrowskiego.    
    
Po głębokim zastanowieniu i przemyśleniu całej sprawy dochodzę do wniosku, że pierwszy błąd najprawdopodobniej popełnił ppor. J. Bury-Burzymski, który w swojej relacji z wojny 1939 roku podaje, że widział spadający samolot ppor. A. Piotrowskiego w rejonie koszar batalionu balonowego w Legionowie.    
Burzymski leciał w kluczu z Piotrowskim i ścigali niemieckie bombowce z okolic Modlina aż w rejon    
Warszawy. Nie podejrzewam, aby lecieli skrzydło w skrzydło na takim dystansie formacja zapewne bardzo się rozciągnęła. Burzymski pisze, że widział spadający samolot i to jest faktem, ale czy to był samolot Piotrowskiego? Czy Burzymski był na tyle, blisko że mógł rozpoznać maszynę Piotrowskiego?    
Uważam, że raczej nie, Burzymski widział spadający samolot to fakt, po powrocie na lotnisko w Szpondowie okazało się, że nie wrócił Piotrowski i po prostu połączył oba te fakty. Tak zapamiętana sytuacja następnie trafiła do jego meldunku z udziału w wojnie 1939 roku.    
    
Po wojnie w latach PRL historycy mają ograniczony dostęp do dokumentów, ale wiadomo, że 1 września 1939 w rejonie Legionowa giną dwaj piloci Olszewski i Piotrowski i że w rejonie Legionowa i Choszczówki rozbijają się dwa samoloty. Relacja Burzymskiego wskazuje, że Piotrowski ginie w rejonie Legionowa (koszary batalionu balonowego) automatycznie nasuwa się wniosek, że w Choszczówce ginie Olszewski. Tak to zostaje zapisane a następnie powielane w wielu opracowaniach na temat działań polskiego lotnictwa w wojnie 1939 roku.    
Przysłowiową „kropkę nad i” stawia pan A. Ammer świadek, który był w miejscu kraksy samolotu w Choszczówce. W relacji pana Ammera niestety nie ma mowy o identyfikacji pilota i samolotu, co więcej relacja dotycząca wydarzeń pochodzi od świadków zdarzenia. Bardzo cenne są natomiast jego uwagi na temat stanu samolotu i opisu miejsca. Pan Ammer, jako że nie był mieszkańcem Choszczówki nie podaje w swojej relacji nazwisk uczestników wydarzenia (po prostu nie zna tych ludzi), na których opiera relację z przebiegu katastrofy.     
Natomiast najprawdopodobniej zasugerowany wpisem w „Księdze Lotników Polskich 1939-1945” jednoznacznie przypisuje relację z kraksy jako miejsce śmierci kpt. M. Olszewskiego.     
Relacja pana Ammera zyskuje popularność publikowana jest w „Historycznym Biuletynie Lotniczym” i na stronie „Myśliwcy”, co powoduje dalsze „zaciemnienie” sprawy.    
    
Do tego dochodzą inne publikacje, relacje, notki, które niezbyt dokładnie sprawdzone trafiają na strony książek i publikacji. Ciekawym stwierdzeniem jest na przykład informacja o tym jakoby Piotrowski został pochowany w miejscu śmierci a dopiero po wojnie ekshumowany i ciało przeniesione na Powązki w Warszawie. Przez takie błędne stwierdzenia (chociaż coś w tym jest, ale o tym później) zmarnowałem kilka lat szukając miejsca kraksy Piotrkowskiego w okolicach Legionowa, Michałowa, Chotomowa, Poniatowa. Ale jak to się mawia niema tego złego, co by na dobre nie wyszło, dzięki temu trafiłem na inne ciekawe historie między innymi na temat lotniska w Poniatowie i śmierci kpt. Olszewskiego.    
    
Taką miej więcej sytuację zastałem, gdy zacząłem interesować się sprawą śmierci ppor. A. Piotrowskiego, gdy na Cmentarzu Powązkowskim natknąłem się na zapomnianą mogiłę lotnika.    
    
Cdn.     
Elek
EWDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 62, strona 7 z 7
«  -  1  2  3  4  5  6  7  -  »

(2) Re: Kpt. M.Olszewski-Ppor. A.Piotrowski, Choszczówka-Legionowo z dnia 2010-03-19, 22:39 :
Nasz bohater, a może ktoś ma jeszcze inne zdjęcia kpt. Mieczysława Olszewskiego

KrzysztofDodaj współrzędne [Odpowiedz]
(1) Re: Kpt. M.Olszewski-Ppor. A.Piotrowski, Choszczówka-Legionowo z dnia 2010-03-19, 07:57 :
Wreszcie Panie Elku, ktoś wyjaśni te zagadki i podzieli się ze światem swoimi badaniami, nie ukrywam iż ta sprawa jest wszędzie oto fragment:    
Cytat:
kapitan Mieczysław Olszewski, dowódca 123. eskadry, lecący na P.7 „1” nr wojskowy 6.110; pierwszy poszedł korkociągiem do ziemi (prawdopodobnie zestrzelony przez kapitana Schleiffa dowodzącego dyonem I.(Z)/LG 1 w zastępstwie rannego rano Grabmanna) w wyniku walki nad Białołęką Dworską, rozbijając się w rejonie Choszczówki – pilot, mający postrzeloną całą pierś, poniósł śmierć;
    
czekam z niecierpliwością na dalszy ciąg wyjaśnień
KrzysztofDodaj współrzędne [Odpowiedz]

znalezionych: 62, strona 7 z 7
«  -  1  2  3  4  5  6  7  -  »

Powrót do tematów Powrót do Myśliwców